Dietetyk Łodź
4 czerwca 2013
Wszyscy znamy stwierdzenie, że alkohol szkodzi zdrowi. Jednak coraz większa ilość naukowców przyczynia się do ujawnienia rosnących korzyści z picia napoju alkoholowego jakim jest wino, w szczególności czerwone.
Ostatnio został zsekwencjonowany materiał genetyczny Vitis vinifera (Winorośl pospolita). Mając więcej informacji na temat danego gatunku, można powielić jego zalety a niwelować wady.

Picie wina, w szczególności czerwonego ma wiele korzyści, ze względu na bogate zasoby chemiczne owoców z jakich są produkowane wina, a także ze względu na sposób ich przetwarzania. Ponadto mają wysokie walory smakowe. A już za niedługo będzie można jeszcze bardziej ulepszyć smak wina. Stanie się to dzięki naukowców, którym udało się ustalić sekwencje Vitis vinifera jednej z najważniejszych roślin, wśród winorośli, z których produkuje się wino.

Winorośl Vitis vinifera jest już jedną z czterech roślin okrytonasiennych, uprawnych (oprócz ryżu, topoli i rzodkiewnik pospolity), które udało się zsekwenjonować. Co więcej, naukowcy dowiedli, że istnieją geny (i to więcej niż przypuszczano) odpowiedzialne za smak i zapach. Dzięki pracom międzynarodowego zespołu udało się prześledzić genetyczną ewolucję gatunku, która zachodziła w ciągu 200 milionów lat. Zbadanie kodu genetycznego daje wielkie podstawy do opracowania metod zwalczania licznych chorób.

Naukowcy z wielu krajów przyczynili się także do znalezienia genu kodującego resweratrol. Jest to bardzo ważny i cenny antyoksydant (przeciwutleniacz, czynnik zwalczający wolne rodniki), który w dużym stężeniu zawarty jest w skórce winogron, a także pestkach i szypułkach. Jest go o 10 razy więcej w czerwonym, niż w białym winie. Jest także obecny w jagodach czy orzeszkach ziemnych. Zbadano jego działanie na myszach zarówno samców jak i samic, z jednym ogólnym wnioskiem: resweratrol zmniejsza ryzyko zachorowania na raka. I tak u samców aż do 87 % wpływa na obniżenie ryzyka zachorowania na raka prostaty, a także w przypadku nowotworu, obniża jego rozwój aż o 48 %. U samic natomiast działa przeciwnowotworowo w przypadku raka piersi. Przeliczając dawkę resweratrolu jaka była podawana myszom, daje to jedną butelkę wina dziennie dla człowieka. Jest to jednak dawka "niecywilizowana", więc wystarczy dwie szklanki dla mężczyzn, a dla kobiet jedna dziennie. Oprócz swoich właściwości antyoksydacyjnych, resweratrol jest także czynnikiem antygrzybicznym (fungicydem).

Przeciw utlenianiu złego cholesterolu (LDL) działają zawarte w winie flawonoidy, co zapobiega agregacji płytek krwi. Mają właściwości przeciwzapalne (hamują m.in. syntezę histaminy), a także wzmacniają nasz układ odpornościowy. Niestety białe wino, nie jest fermentowane na skórkach, wiec nie zawiera tyle flawonoidów.

Oprócz tych cennych związków wina zawierają także wapń (nawet do 10mg/szklankę), potas (regulacja ciśnienia) czy magnez - w tym przodują wina francuskie z Burgundii. Ponadto aż do 1mg żelaza na szklankę może zawierać wino gatunku Medoc, a także bardzo dobrze przyswajalne kwasy organiczne (jak aspiryna, czyli kwas acetylosalicylowy), aminokwasy czy rozpuszczalny błonnik! A związki polifenolowe, uwalniane podczas fermentacji działają bakteriobójczo.

Napój alkoholowy jakim jest wino, ma także korzystne właściwości ze względu na właśnie zawartość w nim alkoholu. Alkohol bowiem przeciwdziała zwężaniu się naczyń, zapobiegając palpitacjom serca, które często występują na skutek stresu.

Źródło: www.biotechnolog.pl