Dietetyk Łodź
6 lutego 2017
Wakacje, ferie, długi weekend lub inne okazje wyjazdu u większości osób budzą obawy nagromadzenia dodatkowych kilogramów. Co zrobić i jak zaplanować wyjazd, aby wiązał się jedynie z relaksem i odpoczynkiem, a nie strachem przed przytyciem?


Wykorzystaj kilka praktycznych wskazówek:

1.       Często sama podróż długa i męcząca wiąże się z przypadkowym wyborem jedzenia. Na czas podróży przygotuj swoje domowe przekąski – kanapki z pełnoziarnistego pieczywa, warzywa do chrupania,  wafle wielozbożowe, kabanosy lub domowej roboty ciastka owsiane. Nie zapomnij o wodzie. Przypomnij sobie podróż z  przystankiem na jedzenie z fast-fooda popitego dużą colą. Ciężkostrawne jedzenie, tona cukru i brak ruchu w podróży musi skutkować złym samopoczuciem.


2.       Pamiętaj o regularności spożywanych posiłków. Naturalne, że nie zaplanujesz od początku do końca każdego dnia wyjazdu, dlatego miej zawsze przy sobie jakąś przekąskę, aby nie poddać się chwili i zdecydować na coś zupełnie przypadkowego.  Zabierz do plecaka : owoce, mieszankę orzechów, wafle lub ciastko zbożowe itp.


3.       Okres wakacyjny to zazwyczaj wysoka temperatura i słoneczne kąpiele. Aby ugasić pragnienie wybieraj wodę. Wszystkie napoje słodkie tylko chwilowo je zaspokoją, za chwilę znowu nabierzesz ochoty na kolejną porcję i kolejną….a po chwili ochota przyjdzie również na coś do zjedzenia. Woda również przytłumi głód a oprócz tego nic Cię tak nie nawodni jak właśnie czysta zwykła woda. Omijaj również wody smakowe – tak naprawdę to napoje z dodatkową porcją cukru!


4.       Jeśli ciężko Ci powstrzymać się od zjedzenia wszystkiego przy szwedzkim stole - zawsze wybieraj mały talerzyk – nałożysz mniej jedzenia, ale będzie wrażenie dużej ilości. Oszukasz mózg i swój głód!

5.       Okres wakacyjny to czas odpoczynku i radości…dlatego nie odmawiaj sobie wszystkiego! Nie patrz na ludzi którzy pochłaniają lody, gofry i inne słodycze z zazdrością. Wybierz na tydzień wyjazdu jeden dzień w którym pozwolisz sobie na swoje ulubione danie z restauracji, smakowity deser i …lampkę wina? Nie martw się jeden dzień zupełnego luzu nie zrujnuje Twojej sylwetki. Pamiętaj o umiarze, nie miej wyrzutów sumienia ale ciesz się z wyjazdu.

To, że złamiesz kilka zasad swojej diety, nie oznacza, że już wszystko stracone – nie pozwalaj sobie na zupełne odstępstwo, ciesz się wyjazdem!